× Zaloguj się menu: Start O nas Oferta Aktualności Wiedza Kontakt

Od pewnego czasu można zauważyć wzrost zainteresowania sprzedażą długów.
Każda większa firma windykacyjna prowadzi już nawet własną Giełdę Wierzytelności.
Co za tym idzie, wzrasta świadomość zarówno przedsiębiorców jak i samych dłużników na temat sprzedaży wierzytelności.

Początkowo wiele osób obawiało się, że wystawienie długu na sprzedaż jest niezgodne z prawem ze względu na ochronę danych osobowych.
Zarówno GIODO jak i NSA nie widzą przeszkód w tym aby administrator danych dłużnika podawał je do publicznej wiadomości, zgodnie z literą prawa.

„Dostateczne oznaczenie wierzytelności jest niezbędnym warunkiem, aby mogła ona stać się przedmiotem, którym można rozporządzić. Nie istnieje, bowiem wierzytelność „sama dla siebie”, tj. w oderwaniu od stron: wierzyciel – dłużnik. Wiedza o tym, przeciwko komu wierzytelność przysługuje, niezbędna jest dla racjonalnego podjęcia decyzji o nabyciu wierzytelności. Każdy dłużnik musi, zatem liczyć się z tym, że popadając w zwłokę w spełnieniu zobowiązania jego prawo do prywatności może zostać ograniczone ze względu na dochodzenie przez wierzyciela należnych kwot. W przeciwnym wypadku mogłoby dojść do sytuacji, w której dłużnik, powołując się na prawo do ochrony danych osobowych, skutecznie uchyliłby się od spoczywającego na nim obowiązku spełnienia świadczenia i sytuacja taka ograniczałaby prawo wierzyciela do uzyskania należnej zapłaty.”
( źródło http://www.giodo.gov.pl/318/id_art/3454/j/pl/).

Ale czy giełda wierzytelności może być skuteczniejszym narzędziem niż działania komornika?
Otóż może, ale nie należy jej traktować jako jedynego narzędzie do odzyskania należności.
Uzyskanie nakazu zapłaty wiążę się z kosztami i może trwać miesiącami. Nikt nie może zagwarantować nam, że po uzyskaniu nakazu zapłaty odzyskamy pieniądze. Z roku na rok spada również skuteczność egzekucji komorniczych, ponieważ dłużnicy są coraz lepiej wyedukowani w kwestii ucieczki przed egzekucją.

Giełdy Wierzytelności są zatem tworem wspomagającym odzyskiwanie pieniędzy od dłużników.Po pierwsze upubliczniając dane dłużnika-jego imię i nazwisko/nazwę firmy oraz kwotę zobowiązania podajemy do publicznej informacji, iż wskazana osoba/podmiot jest nierzetelnym kontrahentem.
Po drugie, wierzyciel wystawiający na sprzedaż dług może znaleźć osoby/firmy, które mają zobowiązania wobec dłużnika i mogą dokonać potrącenia.

Dla przykładu:
Przedsiębiorstwo „ABC” nie może wyegzekwować pieniędzy za wykonane prace od firmy „XYZ”. Firma „XYZ” z kolei wykonała usługę dla firmy „A-Z”. Firma „A-Z” kupuje długi firmy „XYZ” od przedsiębiorstwa „ABC”  i dokonuje potrącenia z faktur za wykonane prace.
Jeżeli dłużnikiem jest konsument pracujący na zlecenie jakiejś firmy, mechanizm działania jest taki sam.

Wystawienie długu na sprzedaż to szansa na odzyskanie pieniędzy również w sytuacji, gdy komornik nie jest w stanie wyegzekwować pieniędzy.
Trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość, bo samo wystawienie wierzytelności na sprzedaż nie oznacza, że od raz znajdzie się nabywca.

Giełdy Wierzytelności należy zatem traktować bardziej jako wsparcie w procesie odzyskiwania należności niż jako alternatywę dla postępowania sądowego i egzekucji komorniczej.
Należy pamiętać, że bez działań sądowych wierzytelności mogą się przedawnić i wówczas szanse na odzyskanie długu spadają do zera.


Dodano: 29 maja 2015r.
Tagi: długi, dłużnik, giełda wierzytelności, sprzedaż długu, wierzytelności,

Porozmawiaj
z konsultantem
i wybierz odpowiednią ofertę

Szybki kontakt
System DEBITUM
Portal E-SYNDYK
Portal SYNDYKAUKCJE.PL